Szansa na sukces! Rozśpiewana młodzież

admin
Dodał admin Maj 20, 2018 19:19

Szansa na sukces! Rozśpiewana młodzież

Programy telewizyjne promujące i dające szanse młodym wokalistom spowodowały, że ich pasja stała się jeszcze bardziej zawzięta. Jak się okazuje śpiewających amatorsko dziewczyn i chłopaków są niezliczone tysiące, w każdej miejscowości, w tych najmniejszych również.

Media spowodowały łatwy dostęp do oryginalnych utworów, karaoke, czy tekstów piosenek. Poniżej nasza rozmowa z Kasią Szpytko. Pochodzi z Czernina tam mieszka, gmina Dygowo. Kasia lubi śpiewać i ma już za sobą pierwsze występy.

Moje miasto: Powiedz proszę, kiedy zaczęła się twoja przygoda muzyczna. Masz dopiero 15 lat. Jak to się stało, że zaczęłaś śpiewać?

Kasia Szpytko: Muzyka i piosenka były mi bliskie od zawsze, moi rodzice też byli i są muzykalni. Śpiewanie zauroczyło mnie w szkole podstawowej, chyba było to w 4. klasie. Wówczas poczułam, że to mój świat i bardzo zapragnęłam uczyć się piosenek i śpiewać je przy każdej okazji. Tak jest do dzisiaj.

M. M..: To stereotypowe pytanie. Masz zapewne ulubione wokalistki, wokalistów, jakieś określone style muzyczne. Na kim się wzorujesz, kogo lubisz słuchać?

K. S.: Ogólnie lubię każdy rodzaj dobrej muzyki, ale te najbardziej ulubione nazwiska to Sylwia Przybysz, Ed Sheeran, Litle Sis Nora, Karol Sevilla.

M. M..: Pochodzisz z małej miejscowości pod Kołobrzegiem, z Czernina. Czy tam u was działa jakiś ośrodek kultury?

K. S.: Chodziłam na zajęcia do świetlicy, ale już ich nie ma i trochę nam tego brakuje. Dojeżdżać dalej nie mogę, to
wymaga czasu, a ja mam sporo nauki. Dlatego uczę się śpiewać sama, w domu. Rodzina to lubi i zawsze są na moich
występach, co mnie dopinguje i cieszy. Mam trzy siostry, one też bardzo lubią muzykę i śpiewanie.

M. M..: Nagrałaś tu w Kołobrzegu kilka piosenek, czym dla ciebie są te nagrania, czy tylko fajną pamiątką, czy może
chcesz już teraz pokazać swój wokalny talent szerokiej publiczności?

K. S.: Tak, te nagrania będą dla mnie świetną pamiątką, ale ucieszę się jeśli dzięki nim i filmom na You Tube usłyszą mnie setki, może nawet tysiące ludzi. Dopiero uczę się śpiewać, nie robię tego perfekcyjnie, ale tym bardziej, jeśli za kilkanaście lat posłucham tych moich nagrań satysfakcja będzie jeszcze większa. Mam nadzieję, że te filmy nie znikną, a być może będą dostępne dziesiątki lat… Takie nagrywanie to zresztą fajna przygoda, a występy na żywo przygoda i adrenalina.

M. M..: Czy myślisz o zakwalifikowaniu się do któregoś z tych popularnych programów telewizyjnych, np. Szansa na sukces?

K. S.: Tak! Ale jeszcze nie teraz. Będę szlifowała warsztat i tak myślę, że może za rok. Spróbuję, nie zaszkodzi.

M. M..: Wspomniałaś o adrenalinie, kiedy śpiewasz na scenie. Często zdarza ci się śpiewać przed publicznością?

K. S.: Tak. Śpiewałam wiele razy. W szkole, na imprezach organizowanych tutaj lokalnie i zgłaszam się na przeglądy.
Ostatnio zostałam zaproszona do występu na Dzień Dziecka. Ta impreza odbędzie się w Dygowie. Zapraszam wszystkich! Wykonam tam piosenkę napisaną specjalnie dla mnie i dla mieszkańców.

M. M..: Internet daje teraz nieograniczone możliwości. Można się uczyć, korzystać z filmów karaoke, słuchać różnych
wykonań, czerpać z nich to, co najlepsze. Korzystasz z tego?

K. S.: Tak! Jak najbardziej i bardzo się cieszę, że są takie możliwości. Kiedyś tak nie było, to nasze pokolenie ma do
dyspozycji taką technikę i powinniśmy z niej dobrze korzystać. W branży muzycznej ma to akurat duże znaczenie i ułatwia naukę. Uczymy się też angielskiego, to ułatwia kontakt ze światem.

Życzymy powodzenia, śpiewaj dalej! Mamy nadzieję, że wkrótce nagrasz kolejne piosenki.




admin
Dodał admin Maj 20, 2018 19:19