Szkolenie, tresura psów (2)

admin
Dodał admin Kwiecień 13, 2018 19:54

Szkolenie, tresura psów (2)

Metody szkolenia, tresury psa

Ogólnie można przyjąć, że szkoląc swojego psa mamy do wyboru cztery metody. W poniższym odcinku omówimy je w skrócie sugerując zachowania i ewentualne skutki. Metoda pierwsza jest w zasadzie najprostsza i można jej używać do nauki prostych pleceń. Można wyćwiczyć u psa pewne nawyki bezpośrednio go do tego zmuszając. Najlepszym przykładem jest komenda „siad”. Mówimy do niego siad! zmuszamy aby to wykonał. Pies szybko pojmie o co chodzi już po kilku ćwiczeniach.
Zauważymy przy tym, że ta metoda jest bardzo skuteczna, tylko należy ją stosować we właściwy sposób. O tym napiszemy w kolejnych odcinkach.
Kolejna, to nagradzanie za dobrze wykonane zadanie. Wiemy już co nasz pies lubi najbardziej. Po każdym dobrze wykonanym rozkazie dajemy mu nagrodę w postaci smakołyka, który lubi. Może to być uzupełnieniem poprzedniej metody i pamiętajmy, że pies lubi być chwalony i pogłaskany. Zatem szybko zrozumie, że dobrze wykonane zadanie skończy się na pewno czymś przyjemnym.
Musimy pamiętać o tym, że psy porozumiewają się doskonale między sobą, wyczuwają także nastrój i „moc” swojego pana. Właściciel psa generalnie nie może dopuścić do tego, że zwierzę go zdominuje! Pies musi wiedzieć, gdzie jego miejsce w „stadzie”. I tu kłania się następna metoda szkolenia, jest to naśladowanie zachowania swojego pana, albo stada psów. Naśladowaniem można na przykład nauczyć skakania przez przeszkody, wchodzenia do wody. Każdy pies jest inny, ma inną psychikę, podobnie zresztą jak ludzie. Wybór i miksowanie technik szkolenia musi z pewnością to uwzględniać.
Co trzeba wiedzieć zanim zacznie się szkolić psa?
Wspominając o psychice musimy pamiętać, aby ją dobrze interpretować. Niedopuszczalne jest bicie, straszenie i wszelka agresywność! Pies zacznie reagować zupełnie inaczej niż sie spodziewamy. Będzie wręcz robił na złość, w końcu zupełnie przestanie reagować. Musimy uzmysłowić sobie, że mamy kontakt z istotą żywą, która postrzega wszystko w sposób uproszczony. I tu podstawowa sprawa, jeżeli mamy w domu „normalnego” psa, który jest naszym pupilem, nie jest agresywny, to w zasadzie wielkie szkolenie i tresura nie jest potrzebna. Możemy to robić na zasadzie zabawy, wspólnego relaksu. To też ma swoje zalety, dla zwierzęcia i jego pana.
Pamiętajmy, że pies zawsze wybiera jednego przewodnika stada i właśnie jego będzie niezawodnie i posłusznie słuchał.
Należy unikać sprzecznych poleceń, pies tego nie zrozumie. Ważna jest zawsze intonacja głosu. Zwierzę nie rozumie słów, ale ton głosu jest dla niego istotny.
Od początku wpajaj dobre nawyki. To dotyczy na przykład łaszenia się, czy nawet wskakiwania na stół podczas, gdy rodzina spożywa posiłki. Krzyk nie jest tu potrzebny. Raczej należy psa ignorować, zrozumie szybko, że i tak nic nie dostanie. Nie będzie tego robił, gdy przyjdą znajomi, czy rodzina, a lubią z takich sytuacji korzystać.
Pies wymaga cierpliowści. Nieraz zupełnie nie rozumie, czego od niego oczekujemy. Szkolenie go na siłę nic nie da.
I ostatnia uwaga… Nie wolna zamykać psa, np w łazience. To jest dla niego największą karą. Nie lubi być oddzielony od swoich bliskich.
Nie wolno również karać psa niesłusznie, nawet gdy nie chce wykonywać poleceń, które zwykle wykonuje. Należy się wówczas zastanowić jaka jest tego przyczyna.

Cdn…

Tresura, szkolenie psów
Janusz Orlikowski
Kupujesz psa? Jak sprawdzić jaki pies, jakiej rasy nadaje się do przebywania z dziećmi, jaki pies dla osób niepełnosprawnych, do obrony, stróżowania, do zabawy, do towarzystwa. Chcesz znać zachowania psa i powody, mowę ciała i jak przekazać psu aby rozumiał właściciela. Zawodowy treser odpowie na twoje pytania i wątpliwości. Zadzwoń: 602 703 067
wilczehamry.com




admin
Dodał admin Kwiecień 13, 2018 19:54